16.12.2016

"Zakochani w programie" - relacja z konferencji podsumowującej program JuniorSport

Przedstawiciele Ministerstwa Sportu i Turystyki, Instytutu Sportu – operatora krajowego oraz operatorzy wojewódzcy spotkali się w Polskim Komitecie Olimpijskim, aby podsumować trzy lata funkcjonowania programu MultiSport/JuniorSport.

– Mam dla państwa dwie wiadomości: dobrą i złą. Zła jest taka, że to ostatnie nasze spotkanie pod tym szyldem – powiedział Dariusz Buza, dyrektor Departamentu Sportu dla Wszystkich MSiT. – A dobra? Wykonaliście kawał dobrej roboty. To był swego rodzaju pilotaż jeszcze większego programu. Wiemy, co trzeba robić dalej, a dzięki wam wiemy, jak to robić.

 

Wszyscy chwalili program JuniorSport, bo to naprawdę był dobry projekt. Świadczy o tym widoczny wzrost zaangażowania jednostek samorządu terytorialnego. Do niewłaściwie przygotowanego i źle prowadzonego przedsięwzięcia nikt przecież nie chciałby się przyłączyć, a tym bardziej go współfinansować.

 

Naukowcy z Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, Uniwersytetu Gdańskiego i Instytutu Sportu – Państwowego Instytutu Badawczego przedstawili wyniki kilkuletnich obserwacji. Wskazywali korzyści, jakie daje uczestnictwo w programie – od niższych współczynników BMI w porównaniu z rówieśnikami po lepsze wyniki w nauce. Nic dziwnego, że 96 procent dzieci i aż 99 procent ich rodziców deklarowało chęć dalszego uczestnictwa w programie.

 

Badacze zwrócili również uwagę na bardzo niepokojące zjawisko. Liczby nie kłamią – spada sprawność fizyczna dzieci i młodzieży. Najgorsze, że jest to trend obserwowany od wielu lat. Dwie czy nawet trzy godziny aktywności fizycznej to stanowczo za mało z punktu widzenia profilaktyki wad postawy. Trzeba jednak od czegoś zacząć – każda godzina spędzona na boisku czy w sali sportowej to jedna godzina mniej przed ekranem komputera.

 

W 2017 roku miejsce JuniorSportu zajmą Szkolne Kluby Sportowe. Na nowy projekt resort zapisał w budżecie prawie 43 miliony złotych z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Oto główne założenia programu SKS:

– zajęcia dwa razy w tygodniu po 60 minut;

– każdej szkole maksymalnie dwie grupy;

– opiekunem grupy może być tylko nauczyciel zatrudniony w danej szkole;

– MSiT zapewni wynagrodzenie 40 złotych brutto za godzinę, samorząd może je podnieść z własnych środków;

– resort szacuje, że powstanie 14 tysięcy grup, w których będzie ćwiczyło 350 tysięcy uczniów szkół podstawowych.

 

Przedstawiciele operatorów wojewódzkich odebrali pamiątkowe dyplomy i podziękowania za zaangażowanie w program MultiSport, a później JuniorSport. Wielu z nich być może spotka się podczas realizacji projektu SKS.

 

Marta Abramowicz z Uniwerstytutu Gdańskiego zwróciła uwagę, że pod ankietą ewaluacyjną wiele dzieci spontanicznie dopisywało „Kocham JuniorSport”. To dla nich tak się staraliśmy. I było warto!